Planet pełna gadżetów z Chin · baza najlepszych kuponów
Recenzja

[RECENZJA] Hubsan Zino 2 to 4K dron z doskonałymi właściwościami lotu i mnóstwem funkcji

29. październik 2020 18 min czytania 6 komentarzy
9.1
z 10 punktów
Polecamy kupić

OCENA: HUBSAN ZINO 2

Ocena redakcji na podstawie testów produktu.

Zalety
  • jakość wideo
  • właściwości lotne
  • wiele funkcji podczas nagrywania
  • czas pracy na baterii
Wady
  • aplikacja z błędami
  • brak systemu unikania kolizji
  • chińska końcówka adaptera

Zobaczyć świat z perspektywy ptaka i stworzyć fajne wideo albo zdjęcia to dla wielu osób bardzo kusząca opcja. Dziś na rynku jest już kilka dronów, które oferują wysokiej jakości kamerę z gimbalem w dość rozsądnej cenie. Jednym z nich jest też Hubsan Zino 2, który przetestowaliśmy.

Marka Hubsan

Chińska marka Hubsan ma w ofercie mnóstwo dronów — od tanich zabawek z kamerą 2 MPx po te, które zapisują w 4K. Seria modelowa Zino należy do najlepszych i najbardziej znanych dronów tej marki.

Ostatnio na rynek trafił odświeżony model Zino 2, który przyniósł sporo usprawnień w porównaniu do poprzedniej wersji. Dostał kamerę z obsługą 4K 60 fps, pilot zdalnego sterowania z ekranem informacyjnym, baterię o wyższej pojemności oraz zasięg na większą odległość. Przyjrzyjmy się bliżej temu, co oferuje.

Reklama

Cena i dostępność

Hubsan Zino 2 mamy od znanego sprzedawcy Banggood, u którego możesz go kupić w korzystnej cenie. Dostępna jest też wersja z czeskiego magazynu, skąd dostawa jest bardzo szybka. Dodatkowo omijasz wszelkie opłaty celne, a przesyłkę dostarczy ci kurier prosto do domu.

Podstawowe parametry

Hubsan Zino 2 należy do kompaktowych dronów dzięki mechanizmowi składania — w jego przypadku ramiona składają się w stronę jego korpusu. W rozłożonym stanie, gotowy do lotu ma wymiary 32.60 x 26.00 x 9.49 cm. Po złożeniu dron ma tylko 11 x 21.5 x 9.49 cm. Z baterią waży 929 g.

Wideo w najwyższej jakości nagrywa w rozdzielczości 4K (3840 x 2160 px, przy 60 fps) dzięki sensorowi CMOS 1/2.3″ z przysłoną f/2.2. Kąt widzenia to 80°.

Stabilizację wideo zapewnia 3-osiowy gimbal, który umożliwia obrót w pionie o 90°.

Producent podaje maksymalną wysokość, na jaką dron potrafi wzbić się aż 5000 m. Maksymalny zasięg, czyli odległość między kontrolerem a dronem, może wynosić do 8 km dzięki częstotliwości 5.725 – 5.850 GHz. Nie brakuje wsparcia GPS oraz GLONASS. Za transmisję obrazu odpowiada technologia LEAS 2.0.

Z dronem powinno dać się latać 33 minuty na jednym ładowaniu. Inteligentny akumulator, z którego korzysta dron, ma pojemność 3800 mAh.

Pilot ma ekran informacyjny, 2 anteny i system do montażu telefonu lub tabletu. Jest też wbudowana bateria o pojemności 3350 mAh.

Zawartość zestawu

Hubsan Zino 2 jest sprzedawany w kilku wersjach. Możesz kupić drona z jednym albo dwoma akumulatorami oraz z torbą lub bez niej. My mieliśmy do dyspozycji najwyższą wersję – z dwoma akumulatorami i torbą.

W zestawie znajdziesz więc samego drona w torbie oraz 2 inteligentne baterie, pilot i zasilacz z kablem do ładowania.

Reklama

Oprócz podstawowego wyposażenia są tu też 3 kable do połączenia pilota z telefonem (USB-C, microUSB, Lightning), kabel microUSB do ładowania pilota, 2 zestawy zapasowych śmigieł (16 szt.), śruby do mocowania śmigieł, mały śrubokręt i instrukcja obsługi.

To opakowanie jest całkiem bogate, brakuje już tylko ochronnych osłon śmigieł dla początkujących. Torba jest bardzo dobrej jakości i wszystkie wymienione przedmioty z zestawu spokojnie się do niej mieszczą. W środku jest kilka przegródek i podwójne dno, więc wszystko ma tam swoje miejsce.

Jeśli chodzi o jakość wykonania, wszystko sprawia bardzo dobre wrażenie. To nie jest żadne tanie plastikowe wykonanie. Doceniamy też plastikową osłonę chroniącą gimbala.

Ponieważ mieliśmy w zestawie 2 baterii, brakowało nam ładowarki, która mogłaby naładować jednocześnie obie baterie.

Pierwsze włączenie i parowanie drona z pilotem

Dołączona instrukcja jest napisana zrozumiale, więc parowanie według niej ogarniesz bez problemu. Na telefon lub tablet trzeba zainstalować aplikację X-Hubsan 2. My użyliśmy smartfona Samsung Galaxy S9+.

Po zamocowaniu go w pilocie trzeba użyć kabla, aby połączyć kontroler ze smartfonem. Chcielibyśmy możliwość bezprzewodowego połączenia, na przykład przez Bluetooth, ponieważ kabel z boku trochę przeszkadza.

Sam proces parowania mógłby być też prostszy i docenilibyśmy, gdyby aplikacja prowadziła nas przez ten proces automatycznie przy pierwszym uruchomieniu. Proces jednak nie przebiega automatycznie, więc kontroler trzeba sparować z dronem ręcznie w ustawieniach aplikacji.

Aby sparować drona, trzeba też nacisnąć mały przycisk na dronie przez kilka sekund. Nie byłoby to problemem, gdyby do naciśnięcia tego przycisku nie była potrzebna igła, której jednak nie znaleźliśmy w zestawie.

Po tym, jak dron przejdzie w tryb parowania, trzeba wejść do ustawień kontrolera w aplikacji, wyszukać drona i utworzyć między nimi połączenie. Następnie jest kalibracja kompasu, przez którą aplikacja prowadziła nas już automatycznie, wraz z czytelnymi wskazówkami.

Potem wystarczy tylko przytrzymać obie gałki kontrolera w zewnętrznej, dolnej pozycji, aby uruchomić silniki, i możesz latać.

Reklama

Interfejs aplikacji z mnóstwem informacji

Aplikacja X-Hubsan 2 pokazuje kilka przydatnych informacji. Na górnym pasku znajdziesz aktualny status, gdzie wyświetla się informacja, czy dron jest gotowy do lotu. Jest tu też wskaźnik włączonego trybu lotu (filmowy, normalny, sportowy), ikona pokazująca aktualne użycie jednej z inteligentnych funkcji (np. śledzenie obiektu), stan śmigieł (on lub off), stan sygnału transmisji obrazu oraz stan baterii w pilocie razem z siłą sygnału między dronem a kontrolerem.

Dalej znajdziesz informację o liczbie podłączonych satelitów GPS. Jeśli jest ich za mało, aplikacja ostrzeże Cię o słabym sygnale GPS i nie pozwoli wystartować. Na górnym pasku znajduje się też informacja o napięciu baterii i jej procentowym stanie. W rogu znajdziesz przycisk ustawień.

Po lewej stronie ekranu wybierasz inteligentny tryb lotu i znajduje się tam też przycisk automatycznego startu i lądowania.

W rogu ekranu widzisz aktualną pozycję drona na mapie Google lub kompasie. Mapę możesz powiększyć na pełny ekran. Dolna część informuje Cię o prędkości lotu, wysokości i odległości.

Prawa strona należy do kamery. Tu przełączasz się między wideo, fotografowaniem i galerią. Jest tu przycisk migawki, sterowanie nachyleniem gimbala, a także ustawienia kamery, takie jak balans bieli, rozdzielczość, format zdjęć lub wideo.

Największa część ekranu należy oczywiście do transmisji obrazu FPV z kamery drona.

Informacji w aplikacji jest naprawdę dużo, więc chwilę trwa, zanim się w niej połapiesz.

Hubsan Zino 2: Jak się nim lata?

Latanie tym Hubsanem jest naprawdę proste. Mamy już wprawdzie doświadczenie z dronami, ale daliśmy go też do sprawdzenia kilku osobom, które nigdy wcześniej nie latały dronem. Po krótkim wyjaśnieniu obsługi te osoby bez problemu potrafiły wystartować, sterować dronem i wylądować.

Ponadto dron bardzo stabilnie utrzymuje aktualną pozycję. Możesz spokojnie wzbić się w powietrze i odłożyć kontroler na ziemię bez obaw. Dron pozostanie w ostatniej pozycji. Nie musisz się też martwić, że zacznie opadać aż do ziemi. Na spodzie znajduje się bowiem mała kamera z czujnikami, dzięki czemu dron utrzymuje dystans od podłoża.

Dodatkowo, w trybie filmowym dron lata z prędkością zaledwie 1 m/s, więc ten tryb jest świetny dla początkujących. W normalnym trybie osiąga prędkość 12 m/s, a w sportowym 20 m/s.

Z właściwościami lotu byliśmy naprawdę bardzo zadowoleni. Z tym dronem latało się nam świetnie — drążki kontrolera zapewniają wystarczający chwyt, a dron reaguje natychmiast na ruchy.

Lecieliśmy nim także w wietrze, któremu bez problemu dawał radę. Przy nieco silniejszym wietrze widać było już, że dron ma co robić, by utrzymać swoją pozycję, ale nie odnotowaliśmy żadnego wyraźnego problemu. Przy mocniejszym wietrze odchyla się trochę od aktualnej pozycji, co jest jednak zrozumiałe — zwłaszcza przy porywistym wietrze.

Producent podaje czas lotu w bezwietrznych warunkach: 33 minuty. Podczas naszych testów czas utrzymywał się na poziomie ok. 25 minut. Często jednak wiał przynajmniej dość słaby wiatr, więc w zupełnym bezwietrzu praktycznie nigdy nie lataliśmy. Naładowanie baterii z 35 do 100% zajmuje około godziny.

Reklama

Maksymalny zasięg powinien wynosić nawet 8 km. Z oczywistych powodów nie testowaliśmy tej informacji ani maksymalnej wysokości. Przy odległości 500 metrów drona ledwo już widać. Co więcej, zgodnie z aktualnie obowiązującymi przepisami powinieneś latać dronem wyłącznie w zasięgu wzroku. Jeśli po 500 metrach nie widzisz drona gołym okiem, nie powinieneś lecieć dalej.

Jakość wideo i zdjęć

Chyba najbardziej interesuje cię to, jakie filmy i zdjęcia można zrobić tym dronem. Hubsan Zino 2 oferuje aż 4K rozdzielczości przy 60 fps, której nie ma nawet jego konkurent od Xiaomi, Fimi X8 SE. Mieliśmy więc bardzo wysokie oczekiwania.

Hubsan nie zawiódł i jakość wideo była dla nas satysfakcjonująca. Zdarzają się jednak miejsca, które są przepalone — zbyt mocno naświetlone lub podświetlone. Przy bezpośrednim słońcu dron czasami sobie nie radzi i w wideo widać blask słoneczny, ale ogólnie możemy powiedzieć, że obraz jest na wysokim poziomie. Wideo jest pełne szczegółów, jest ostre, a odwzorowanie kolorów jest w większości dobre.

Zobacz przykładowe wideo, które nagraliśmy przy pomocy tego drona. Lataliśmy w słonecznej pogodzie, ale także w pochmurnej, z lekką mgłą. Materiał to zmontowane ujęcia z wielu nagrań — nie było żadnej obróbki.

Jakość zdjęć jest całkiem dobra. Bardziej jednak byliśmy zadowoleni z jakości filmów. W dobrych warunkach oświetleniowych robi dobre zdjęcia. Przy gorszym świetle lub pod słońce jest już trochę gorzej. Dron umożliwia zapisywanie zdjęć także w formacie RAW.

Zobacz przygotowane przez nas 3 zdjęcia także w pełnej rozdzielczości, klikając w linki: Foto-1, Foto-2, Foto-3.

Inteligentne funkcje lotu

Hubsan Zino 2 oferuje kilka inteligentnych trybów lotu: kreatywne wideo, śledzenie obiektu, tryb waypoint, tryb orbit, line fly, hyperlapse i panorama.

W modzie kreatywnego wideo masz 2 opcje: 360° shooting i comet. W 360° shooting dron obraca się według ustawionych parametrów wokół własnej osi, jednocześnie nagrywając wideo. Możesz ustawić kąt – o ile stopni ma się obrócić dron, prędkość obrotu (w stopniach na sekundę) oraz kierunek obrotu.

W trybie comet wybierasz tylko kierunek obrotu, a na ekranie oznaczasz obiekt, w stronę którego ma obrócić się dron. W instrukcji dotyczącej trybu comet nie znajdziesz nic. Prawdopodobnie to nowość, która w momencie wydawania instrukcji jeszcze nie istniała.

Śledzenie obiektu to funkcja, którą chyba zna każdy. Z dronem wznosisz się na odległość 5–15 metrów, oznaczasz obiekt, który ma być śledzony, a gdy dany obiekt zacznie się poruszać, dron będzie podążać za nim. Hubsan Zino 2 oferuje także tryb, w którym dron śledzi zdalny kontroler (tzw. tryb Follow Me).

My przetestowaliśmy obie opcje i musimy powiedzieć, że śledzenie wskazanego obiektu nie zawsze działało poprawnie. Kilka razy zdarzyło się nam, że oznaczyliśmy… samych siebie, ale po chwili dron stracił nas z pola widzenia i przestał nas śledzić. Poniżej masz pokaz wideo, który naocznie pokazuje, jak działa śledzenie obiektu z perspektywy aplikacji. Najlepsze rezultaty uzyskiwaliśmy przy małej odległości od śledzonego obiektu.

Kolejne inteligentne tryby

Znajdziesz tu także tryb waypoint, w którym ustawiasz kilka punktów, a następnie dron przeleci przez nie samodzielnie. Gdy wybraliśmy ten tryb, aplikacja zaproponowała nam zaplanowanie trasy na dwa sposoby. W pierwszym trybie możesz narysować trasę palcem po mapie, a potem dron poleci nią. Na trasie automatycznie zaznacza się kilka punktów, które możesz edytować po kolei.

Druga opcja to taka, że polecisz z dronem ręcznie w wybrane miejsce, które następnie zapisujesz jako punkt trasy. Potem przechodzisz do kolejnego miejsca, które również zapisujesz, i tak dalej. Na koniec, gdy zapiszesz wszystkie punkty i uruchomisz tę funkcję, dron przelatuje przez nie samodzielnie, bez twojej ingerencji.

W tym trybie dron jednak zatrzymuje się w każdym zapisanym punkcie i dopiero potem przechodzi do kolejnego. Przydalibyśmy się też możliwość całkowicie płynnego przejścia wyznaczoną trasą.

Tryb Orbit to w zasadzie klasyczne krążenie. Za pomocą gałek na kontrolerze możesz ustawić średnicę okręgu, wysokość i kierunek. Dron może krążyć wokół kontrolera, wokół aktualnej pozycji albo wokół wybranego punktu na mapie. Prędkość możesz zmieniać także podczas wykonywania funkcji. Kamera jest skierowana w stronę środka wyimaginowanego okręgu. Ten tryb działał poprawnie, zgodnie z oczekiwaniami.

Line fly, jak sama nazwa wskazuje, to lot w linii prostej. Możesz ustawić tu kąt lotu, odległość, wysokość i prędkość. Po uruchomieniu dron wykona lot w linii prostej zgodnie z ustawionymi parametrami. Tu również nie zauważyliśmy żadnych problemów.

W filmie zobaczysz, jak ustawia się tryby Orbit i Line fly oraz jak wygląda ich wykonanie.

Wideo time-lapse i panoramy

Hyperlapse to ruchome wideo time-lapse. Podczas robienia zdjęć dron będzie się obracać, tworząc w ten sposób wideo w ruchu.

W trybie panoramy masz kilka opcji – sferyczna, 180-stopniowa, wertykalna lub klasyczna szerokokątna panorama.

Zaskoczyło nas to, że aplikacja z pojedynczych ujęć nie potrafi wygenerować gotowego zdjęcia panoramicznego. Do jego stworzenia musisz użyć dodatkowego oprogramowania, które to umożliwia. Podgląd panoramy w pełnej rozdzielczości możesz zobaczyć na tej stronie.

Pilot zdalnego sterowania

Zdalny kontroler dobrze leży w dłoni i jest solidnie wykonany. Na środku znajduje się informacyjny wyświetlacz LCD, na którym zobaczysz podstawowe informacje — takie same, jakie wyświetla aplikacja na smartfonie. Czytelność jest dobra, a nawet w słoneczny dzień wartości na ekranie są widoczne.

Dolna część jest wysuwana. Umieszcza się tam smartfon i schowane są również kontrolne drążki/gałki, które trzeba odmontować, jeśli chcesz odłożyć kontroler na swoje miejsce w dołączonym etui.

Pilot ma 2 anteny oraz 3 fizyczne przyciski z przodu – przycisk powrotu do domu (lądowanie w miejscu startu), przycisk włączania / wyłączania oraz zmiany trybu lotu.

W górnej części znajduje się kółko, którym możesz płynnie obracać gimbalem w pionowym kierunku. Jest też przycisk do robienia zdjęć, nagrywania oraz tzw. przycisk Fn, za pomocą którego ustawia się jasność wyświetlacza. W aplikacji możesz mu przypisać także funkcję zakończenia aktualnego inteligentnego trybu lotu albo reset gimbala.

Reklama

Pilot ma akumulator 3350 mAh, który działał nam przez około 3 lata. Oczekiwaliśmy nieco lepszej żywotności. Ładuje się za pomocą kabla microUSB i do pełna ładuje się w około godzinę.

Hubsan Zino 2 możesz używać także bez telefonu podłączonego do pilota. Minusem jest to, że nie widzisz obrazu z kamery, ale i tak możesz latać z dronem w ten sposób.

Problematyczna aplikacja i aktualizacje

Największe problemy sprawiała nam aplikacja X-Hubsan 2. Już podczas pobierania z Google Play zauważyliśmy niezbyt pozytywne oceny jej stabilności. Ludzie narzekają też na aktualizacje, które unieruchomiły im drona. Twierdzą, że przy wydaniu aktualizacji dla drona trzeba było ją zainstalować, w przeciwnym razie nie dało się latać dronem.

To jeszcze nie byłoby aż tak straszne. Opisują jednak, że po zaktualizowaniu nie potrafią już korzystać z drona, ponieważ nie można połączyć się z aplikacją. Podczas naszego testu nie zaproponowano nam żadnej aktualizacji firmware’u.

Zarejestrowaliśmy jednak kilka problemów. Czasami aplikacja wyświetlała komunikat o błędzie “USB kabel odłączony”. W tym momencie straciliśmy obraz w aplikacji, zniknęły dane o stanie sygnału, a wskaźniki wysokości, odległości i prędkości się zacięły. Po odłączeniu i ponownym podłączeniu kabla wszystko wróciło do normy. Jednak po chwili sytuacja powtórzyła się. Dron w tym czasie był w zasięgu i można było nim w pełni sterować.

Zdarzało się też, że aplikacja po prostu zamrażała się zaraz po włączeniu albo nie wyświetlała transmisji wideo z kamery drona. Musieliśmy ją wyłączyć i włączyć ponownie.

Z drugiej strony musimy powiedzieć, że większość lotów przebiegła bez żadnych problemów z aplikacją.

Aplikacja potrzebuje poprawy przede wszystkim w zakresie stabilności. Jeśli lecisz na większą odległość i nagle wypada obraz, to nie jest nic przyjemnego.

Funkcje bezpieczeństwa

Hubsan Zino 2 ma kilka mechanizmów bezpieczeństwa. Jeśli chodzi o baterię: gdy jest naładowana, ale nieużywana, po 10 dniach zacznie się samoczynnie rozładowywać. Jak na pewno wiesz, nie jest dobrze przechowywać baterie naładowane do pełna. Ten mechanizm wydłuża więc ich żywotność.

Co się stanie, jeśli zniknie sygnał między dronem a zdalnym sterownikiem? Nie musisz się obawiać — dron po starcie zawsze zapamiętuje współrzędne GPS punktu startu, do którego wróci w razie problemów. Jeśli więc utracisz sygnał, dron wróci w miejsce startu.

Także przy słabej baterii — zarówno w dronie, jak i w zdalnym sterowniku — dostajesz powiadomienie o niskim poziomie. Gdy bateria w sterowniku jest na niskim poziomie, otrzymujesz sygnał dźwiękowy.

Jeśli chodzi o baterię drona, gdy pojemność spadnie do 40 %, dostaniesz pierwsze powiadomienie. Następnie, po kolejnych 5 % dostajesz to samo powiadomienie w aplikacji. Gdy pojemność spadła do 25 %, dron automatycznie uruchomił powrót do miejsca startu. Ten powrót i kolejne lądowanie można przerwać i wykonać ręcznie.

Automatyczne lądowanie działa całkiem dobrze. Dron zawsze trafiał w miejsce startu z dokładnością do 1 – 2 metrów. Podczas automatycznego lądowania dron najpierw wraca nad miejsce, gdzie ma wylądować, i dopiero potem zaczyna schodzić.

Reklama

Dostępna jest także funkcja automatycznego startu. Dron sam wzleci i pozostanie na wysokości około 2 metrów nad ziemią.

Hubsan Zino 2: Ostateczna ocena

Z dronem Hubsan Zino 2 lataliśmy bardzo chętnie. Sterowanie jest proste, intuicyjne i poradzi sobie z nim każdy — nawet zupełny początkujący. Miło nas zaskoczyła jakość wideo, które przy 4K rozdzielczości daje 60 fps. Zapewnia wierne odwzorowanie kolorów oraz ostry obraz z mnóstwem szczegółów. Również właściwości lotne i sterowanie oceniamy pozytywnie. Jedyną większą wadą jest aplikacja na Androida, która ma swoje „drobne usterki”. Zdecydowanie potrzebuje poprawy niezawodności.

Mimo że latanie z dronem jest całkiem proste, docenilibyśmy, gdyby producent dołączył także osłony ochronne śmigieł — tak jak robią to niektórzy inni producenci.

Dron nie ma systemu asystenta, dzięki któremu mógłby sam omijać przeszkody. Ta funkcja nie jest jednak dostępna także w innych modelach, które mieszczą się w podobnym przedziale cenowym – DJI Mavic Mini lub Xiaomi Fimi X8 SE. Ogólnie ten dron zrobił bardzo pozytywne wrażenie i możemy go z czystym sumieniem polecić.

Reklama

Jeśli masz jakiekolwiek pytania dotyczące tego drona, nie wahaj się i zostaw nam komentarz. Chętnie odpowiemy na Twoje pytania.

Dodaj nas jako preferowane źródło w Google

Nie przegap najlepszych kuponów 📩

Zapisz się, a nowe kupony wyślemy ci e-mailem, zanim wygasną. Wysyłamy je tylko raz w miesiącu — bez spamu.

Reklama Engerio