Ocena: Kugoo Kirin G3
Ocena redakcji na podstawie testów produktu.
- atrakcyjny design i solidna konstrukcja
- wygodna jazda nawet w lżejszym terenie
- przyzwoita moc z maksymalną prędkością prawie 50 km/h
- duży i czytelny wyświetlacz
- krótsza platforma pod nogi
- realny zasięg tylko około 35 km przy jeźdźcu 85 kg
- brak stabilnej aplikacji na smartfona
Przetestowaliśmy wizualnie bardzo atrakcyjną hulajnogę elektryczną Kugoo Kirin G3. Oferuje moc 1200 W, zawieszenie sprężynujące TPU i baterię 18 Ah zbudowaną na systemie 52 V. Ten model jednak zasłużył na sporo krytyki, z powodu wadliwej serii produkcyjnej z kiepską wydajnością. Ponoć te problemy zostały już rozwiązane.
Wygląd i parametry wyglądają bardzo zachęcająco, więc zobaczmy razem, jaka jest ta hulajnoga w rzeczywistości. W naszej recenzji przyjrzymy się jakości wykonania, sterowaniu, zasięgowi, a także ogólnemu wrażeniu z jazdy.
Gdzie kupić Kugoo Kirin G3?
Hulajnogę elektryczną Kirin G3 wprowadził do sprzedaży renomowany, cieszący się popularnością internetowy sklep Geekbuying. Dostępna jest ponadto w sąsiednim polskim magazynie z ekspresową dostawą bez konieczności dopłacania DPH ani cła przy dostawie. Oczywiście masz też nasz kupon rabatowy, który obniży końcową cenę jeszcze bardziej.
KuKirin G3
WSKAZÓWKAEkspresowa dostawa z czeskiego magazynu bez cła i VAT.
Ten produkt otrzymasz ekspresowo z lokalnego czeskiego magazynu. Dostawa z Czech najczęściej trwa 7-10 dni i realizowana jest przez kuriera. Przy dostawie nie płacisz już żadnych dodatkowych opłat — bez cła ani VAT.
WSKAZÓWKAEkspresowa dostawa z europejskiego magazynu bez cła i VAT.
Ten produkt dostarczymy Ci ekspresowo z lokalnego magazynu w Europie. Dostawa z magazynów UE zazwyczaj trwa od 2-10 dni i realizowana jest przez kuriera. Przy dostawie nie płacisz już żadnych dodatkowych opłat, żadnego cła ani VAT.
WSKAZÓWKAEkspresowa dostawa z francuskiego magazynu bez cła i VAT.
Ten produkt otrzymasz ekspresowo z lokalnego hiszpańskiego magazynu. Dostawa z Hiszpanii zazwyczaj trwa 7-10 dni i jest realizowana przez kuriera. Przy odbiorze nie płacisz już żadnych dodatkowych opłat — żadnego cła ani VAT.
Specyfikacja techniczna
Model Kugoo Kirin G3 Wymiary w stanie złożonym 120 x 55 x 66 cm Wymiary w stanie rozłożonym 120 x 129 x 66 cm Waga 25 kg Moc silnika 1200 W Maksymalna prędkość 50 km/h Oświetlenie wysokość 18 cm Maksymalna waga 100 kg Bateria 52 V 18 Ah Ładowanie 8 – 10 godzin Zasięg 60 km Opony 10" powietrzne Maksymalne podjazd 30° Wodoodporność certyfikacja IPX4
Zawartość i jakość opakowania
Hulajnogę Kugoo Kirin G3 dostarczył nam kurier DPD w dużym kartonie o wymiarach 120 x 29 x 59.5 cm i wadze około 31 kg. Producentowi chwalimy podwójne pakowanie, co w praktyce oznacza, że hulajnoga była zapakowana w dwóch kartonach, dzięki czemu zwiększa się odporność na uszkodzenia podczas transportu.
Oczywiście są też kilka ukształtowanych wstawek z pianki, które zapobiegają niepożądanemu przemieszczaniu się hulajnogi w kartonie. Ta jest umieszczona w piankowych wstawkach w złożonym stanie, z zdemontowanymi kierownicą i błotnikiem tylnym.
W zestawie, oprócz hulajnogi, znajdziesz kabel ładujący z adapterem, śruby potrzebne do montażu oraz parę kluczy do dokręcania śrub.
Jakość wykonania i design
Hulajnoga elektryczna Kugoo Kirin G3 ma metalową konstrukcję i sprawia bardzo solidne wrażenie, co powinno zapewnić wysoką odporność. Poszczególnym elementom jeszcze przyjrzymy się dokładniej w osobnych rozdziałach, ale na start przejdźmy chociaż podstawowe cechy.
Nowość od marki Kugoo od razu przyciąga dzięki atrakcyjnemu wzornictwu i połączeniu czarnego koloru z pomarańczowym. Pod względem designu ten model naprawdę się udał i z pewnością wyróżnia się na ulicach, przyciągając uwagę przechodniów, a szczególnie innych miłośników hulajnóg.
Przednie i tylne mocowanie kół jest w intensywnym pomarańczowym kolorze z tworzywa TPU, dzięki czemu dostajesz też ciekawe sprężynowanie TPU, które ma jednocześnie atrakcyjny design i solidną konstrukcję. Uwagę przyciąga także błotnik z tyłu, na który możesz oprzeć się jedną nogą podczas jazdy. Kierownica jest wygodnie szeroka, a w środkowej części dominuje duży wyświetlacz. Cieszy też wysokość świateł na poziomie 18 cm.
Nie ominęły nas też problemy
Nawet nasze zamówienia czasem nie obędzie się bez problemów związanych z późniejszą reklamacją towaru. Hulajnogę Kugoo Kirin G3 otrzymaliśmy już pod koniec lutego, ale recenzja tego egzemplarza byłaby bardzo negatywna.
Marka Kugoo wprowadziła do sprzedaży wadliwą serię, która miała kilka problemów. Na Facebooku nawet powstała grupa o nazwie Kugoo Kirin G3 Nightmare, gdzie nieszczęśliwi właściciele skarżą się na te same usterki, które zauważyliśmy również my.
Pierwszym problemem był słaby poziom mocy, który w ogóle nie przypomina hulajnogi z silnikiem o mocy 1200 W. Wyświetlacz pokazywał prędkość około 50 km/h, ale realnie — według GPS — było to raczej 35 km/h. Kolejny problem stanowił manetkowy sterownik w formie obrotowego uchwytu, który jednak działał bardziej jak przycisk do wyłączania lub włączania. Hulajnoga jechała więc albo na pełnej mocy, albo wcale. Nie było możliwości regulacji „gazu”.
Wiele właścicieli tej nowości również skarży się na niską jakość jednostki sterującej, tzw. controller, który po kilku kilometrach po prostu się „odbił”. My nie mieliśmy tego problemu.
Po uzgodnieniu z sprzedającym odesłaliśmy hulajnogę z powrotem do Polski, skąd ją dostaliśmy. Sprzedawca obiecał, że wyśle nam do testów drugą sztukę, gdy tylko rozwiążą te problemy. Dotrzymał słowa, więc dostaliśmy poprawiony model, w którym wspomniane usterki zostały usunięte.
Co za pech — z nową hulajnogą przytrafiła nam się mała przygoda już podczas pierwszego testowania. Podczas jazdy gdzieś zgubiliśmy jedną ze śrub, która trzymała zacisk przedniego hamulca tarczowego na swoim miejscu, a podczas nagłego, awaryjnego mocnego hamowania złamał się uchwyt wspomnianego zacisku. Śruba najprawdopodobniej poluzowała się już od samego początku, bo żadna inna śruba nie wykazywała luzu. Sprzedawca wysłał nam nowy hamulec.
Składanie hulajnogi i tryby jazdy
Jak wspomnieliśmy we wstępie, hulajnoga Kugoo Kirin G3 jest w pudełku złożona. Do stanu rozłożonego doprowadzisz ją standardowo, podnosząc kierownicę i blokując przegub w miejscu. Producent zastosował tu ciekawy, ale niepraktyczny system blokowania. Przegub, w którym wygina się trzon kierownicy, jest bowiem zabezpieczany poprzez przykręcenie dość długiego pręta gwintowanego z przednim światłem odblaskowym. Wkręcanie jest dość czasochłonne, dlatego dla nas jest to rozwiązanie niepraktyczne.
Przed pierwszą jazdą musieliśmy jeszcze zamontować tylną osłonę błotnika, którą mocuje się na dwie śruby, a także kierownicę, do której potrzebowaliśmy łącznie 5 śrub — 2 z boków i jedną z przodu. To nic trudnego, a dodatkowo wszystkie śruby i klucze są w zestawie.
Hulajnoga oferuje 3 trybów jazdy z maksymalnymi prędkościami 25, 35 i 50 km/h. Między trybami przełącza się za pomocą jednego z przycisków dotykowych na wyświetlaczu — konkretnie środkowego. Tryby są numerowane od 1 do 3.
Komfort podczas jazdy
Najbardziej chyba wszystkich czytelników interesuje to, jak jeździ się na hulajnodze, jaki ma zasięg oraz ogólne wrażenie. Musimy przyznać, że dzięki szerokim kołom powietrznym jazda jest bardzo wygodna i przyjemna. Chodzi konkretnie o rozmiar opon 10 x 2.75 – 6.5.
Już na pierwszy rzut oka widać, że hulajnoga jest duża i solidna, co potwierdza też dość wysokie ustawienie kierownicy — nie da się jej regulować na wysokość. To jednak przekłada się na większą sztywność i stabilność. Kierownica znajduje się na wysokości 123.5 cm nad ziemią i ma szerokość 66 cm. Gripy są z miękkiej gumy o antypoślizgowej fakturze, dzięki czemu trzyma się je bardzo przyjemnie.
Mniejszym minusem może być krótsza przestrzeń na nogi, co jest trochę nietypowe, bo podest płynnie przechodzi w masywny tylny błotnik, który jest też przeznaczony jako miejsce oparcia jednej z nóg. Jeśli widziałeś film promocyjny tej hulajnogi, na pewno wiesz, o czym mówimy. Jeśli nie, możesz obejrzeć wideo także tutaj. My jednak nie testowaliśmy takiego stylu jazdy.
Trzeba jednak przyznać, że bez wykorzystywania tylnego błotnika jako miejsca do postawienia stopy, na podest nie dało się wygodnie ułożyć obu nóg jedna za drugą. Jedynie jeśli mieliśmy je obie bardzo blisko siebie, obok, ponieważ podest jest na tyle szeroki. Przy wyższej prędkości taka pozycja nie jest jednak zbyt dobra. Do sytuacji, w której jedna noga jest podniesiona na błotniku, musieliśmy się dłużej przyzwyczaić. To jednak kwestia indywidualnych preferencji.
Moc i maksymalna prędkość
Elektryczna hulajnoga Kugoo Kirin G3 ma silnik o mocy 1200 W umieszczony z tyłu, co powinno zapewnić lepsze przyspieszenie i ciekawsze właściwości jezdne. Przyspieszenie od zera jest jednak słabsze niż się spodziewaliśmy, ale z czasem hulajnoga ładnie nabiera tempa. Producent podaje maksymalną prędkość na poziomie 50 km/h. My sprawdziliśmy ją na podstawie smartfona — pobraliśmy aplikację tachometru korzystającą z GPS.
Przy niższych prędkościach różnica między prędkością na wyświetlaczu hulajnogi a rzeczywistą prędkością według GPS wynosiła około 3 km/h. Przy wyższej prędkości różnica już wzrosła do około 6 – 7 km/h. Najwyższą osiągniętą przez nas prędkością było 46 km/h na dłuższej prostej z kierowcą o masie 80 kg.
Hulajnoga ma wystarczającą moc także na bardziej strome podjazdy. Subiektywnie oceniliśmy, że wzniesienia „w górę” są pokonywane z odpowiednią siłą. Producent podaje maksymalne nachylenie 30 °, więc postanowiliśmy zmierzyć skos podjazdu przy użyciu aplikacji w smartfonie, ale byliśmy zaskoczeni, że nawet w rzeczywiście bardzo stromych miejscach nachylenie wynosiło zaledwie około 12°. Najbardziej stromy podjazd, jaki znaleźliśmy w mieście, miał nachylenie 15°.
Podjazd o takim nachyleniu dał hulajnodze popalić, ale bez rozpędu dało się go pokonać z prędkością około 15 km/h. Dlatego obawiamy się, że podjazd o nachyleniu „30 stopni” nie byłby do zrobienia, a podana przez producenta wartość jest mocno przesadzona.
Wyświetlacz, amortyzacja i hamulce
Duży wyświetlacz na środku kierownicy jest jej dominującym elementem i przyciąga uwagę już od pierwszego spojrzenia. W środkowej części widać aktualną prędkość, ale znajdziesz tu też inne ciekawe informacje, takie jak temperatura silnika, jego napięcie, a także napięcie baterii. Nie brakuje też wyświetlania przejechanego dystansu ani aktualnego trybu jazdy. Szkoda tylko, że stan baterii pokazuje się wyłącznie w formie graficznej jako dziesięć segmentów symbolu baterii — pomoże jednak informacja o aktualnym napięciu, na podstawie której można się również orientować.
Wyświetlacz ma też trzy dotykowe przyciski. Służą do sterowania oświetleniem, trybem jazdy oraz przełączania między jednostkami prędkości (km/h lub mph).
Jeśli chodzi o amortyzację, znajduje się ona zarówno z przodu, jak i z tyłu. To tzw. amortyzacja TPU (plastikowa), która sprawdza się całkiem dobrze i jest dość miękka. Jazda na hulajnodze była komfortowa, na co wpływają również szerokie opony.
Z łatwiejszym terenem — jak drogi polne czy leśne ścieżki — hulajnoga radzi sobie z lekkością. W trudniejszym terenie, gdzie jest dużo kamieni, jest już wyraźnie gorzej: nierówności są mocno przenoszone na ręce i całe ciało.
Mechaniczne, czyli linkowe hamulce tarczowe znajdują się z przodu i z tyłu wraz z tarczami 140 mm. Ich skuteczność jest wystarczająca i w obu przypadkach — czy użyjesz przedniego, czy tylnego hamulca — uruchamia się też elektroniczne hamowanie silnikiem.
Po jeździe w terenie zalecamy sprawdzić wszystkie śruby, zwłaszcza te dokręcane po wyjęciu z pudełka. Chodzi więc o śruby mocujące kierownicę i błotnik. Te elementy bowiem dość wyraźnie się luzują. Jednym z rozwiązań na bezproblemową jazdę jest również zabezpieczenie śrub klejem do gwintów.
Zasięg i ładowanie
Producent podaje maksymalny zasięg na poziomie 60 km. Jak dobrze wiemy, deklarowany przez producenta zasięg w większości przypadków nie jest osiągalny w typowych warunkach i często jest osiągany dopiero gdzieś tuż za połową wartości z papieru. Bateria oparta jest o system 52 V i ma 18 Ah.
Oczywiście zmierzyliśmy zasięg za pomocą aplikacji Runkeeper na naszym smartfonie, a uzyskaną wartość porównaliśmy też z tą na wyświetlaczu hulajnogi. Jeździliśmy po ulicach Koszyc i w podmiejskich dzielnicach, a na jednym ładowaniu przejechaliśmy według GPS prawie 34 km. Aplikacja podczas krótkiej przerwy na zdjęcia przerwała aktywność, więc mamy ją podzieloną na dwie części, brakuje w nich około 1 km.
Wyświetlacz hulajnogi pokazywał dystans 39 km, a pozostała pojemność baterii była około 10%, ponieważ z dziesięciu segmentów graficznego wskaźnika został już tylko jeden. Na podstawie napięcia baterii powinno być jednak nieco więcej. Zasięg nie jest więc niczym imponującym i w tej półce cenowej bardziej ucieszyłaby nas bateria o większej pojemności. Ładowanie trwa około 10 – 11 godzin.
Oświetlenie i aplikacja do smartfona
Do designowej hulajnogi należy również nietypowe oświetlenie. Przednie, białe lampy znajdują się po obu stronach przedniej części platformy. Ich niskie umiejscowienie sprawi, że nie będziesz oślepiać osób idących z przodu.
Tylne, czerwone światło jest zintegrowane w błotniku i po naciśnięciu hamulca miga. Dodatkowo mamy tu także boczne oświetlenie platformy pod nogi, które rozświetla pomarańczowe paski po bokach białym światłem.
Kugoo Kirin G3 ma również Bluetooth, ale oficjalna stabilna aplikacja nadal jest w budowie. Producent udostępnił na razie tylko wersję beta aplikacji na Androida, którą możesz pobrać np. z tego linku. My testowaliśmy ją na kilku smartfonach, ale na wszystkich po podłączeniu hulajnogi aplikacja wciąż wracała do wyszukiwania hulajnogi.
Z tego powodu nie mogliśmy jej przetestować. Powinna jednak wyświetlać aktualną prędkość, pojemność baterii w procentach, stan licznika oraz oferować ustawienia startu bez rozbiegu, blokowania hulajnogi i tempomatu.
Kugoo Kirin G3: Podsumowanie końcowe
Kugoo Kirin G3 to hulajnoga o bardzo atrakcyjnym designie, szczególnie dla młodszego pokolenia. Przyciąga wyrazistym pomarańczowym kolorem, w którym utrzymane są głównie ramiona TPU amortyzacji oraz całościowo masywna konstrukcja.
Silnik o mocy 1200 W umieszczony z tyłu zadba o maksymalną prędkość 50 km/h, co wcale nie jest mało. Udało nam się osiągnąć maksymalnie 46 km/h z 85 kg kierowcy. Cieszą wysokie i szerokie kierownice z dobrymi chwytami, para hamulców tarczowych oraz czytelny i duży wyświetlacz.
Rzeczywisty zasięg przy maksymalnej mocy utrzymuje się jednak na poziomie około 35 km, co nie jest zbyt dużo. Przydałaby nam się bateria o większej pojemności oraz działająca aplikacja na smartfony, która nadal jest w trakcie rozwoju. Również nie ucieszyły nas początkowe problemy związane z wadliwą serią — co prawda zostały naprawione, ale nadal stanowią pewne ryzyko.
Nie przegap najlepszych kuponów 📩
Zapisz się, a nowe kupony wyślemy ci e-mailem, zanim wygasną. Wysyłamy je tylko raz w miesiącu — bez spamu.








































