OCENA: Vivo X300 Ultra
Ocena redakcji na podstawie testów produktu.
- Bezkonkurencyjny makro z obiektywu tele 85 mm
- Niezwykle jasny i stabilny wyświetlacz OLED
- Ogromny czujnik ultra-szerokokątny 1/1.28"
- Doskonała stabilizacja optyczna
- Premium i zdecydowana odpowiedź haptic
- Szybkie przewodowe ładowanie 100 W
- Skrajnie wysoka europejska cena
- Ogniskowa 35 mm na głównym czujniku jest mniej praktyczna
- Usunięcie przycisku spustu na sprzęcie
- Krótszy czas pracy baterii w porównaniu do OPPO Find X9 Ultra
- Cichsze i mniej pełne stereo w porównaniu do OPPO Find X9 Ultra
Rynek premium smartfonów przechodzi okres, w którym wiele marek zadowoliło się kosmetycznymi zmianami i drobnymi przesunięciami międzypokoleniowymi. Co jakiś czas jednak na rynku pojawia się urządzenie, które przesuwa granice mobilnej fotografii i inżynierii o krok dalej. Po niezwykle udanej erze modelu Vivo X100 Ultra, który przez długi czas rządził w naszym rankingu redakcyjnym jako absolutny faworyt wśród smartfonów fotograficznych, na scenę wchodzi jego bezpośredni następca – Vivo X300 Ultra, i tym razem już w wersji globalnej!
Nowe vivo to nie tylko bezmyślna wymiana podzespołów sprzętowych, lecz przede wszystkim wyjątkowo celowane, choć w wielu aspektach bardziej konserwatywne dopracowanie fotografii. W redakcji poddaliśmy go bezlitosnym testom i porównaliśmy nie tylko z jego poprzednikiem, ale przede wszystkim z największym rywalem obecnie, którym jest monstrualne OPPO Find X9 Ultra. W tej recenzji sprawdzimy, czy Vivo obroniło swój tron, czy musiało ustąpić bardziej drapieżnej konkurencji.
Nasz kupon pozwoli Ci zaoszczędzić setki euro! Najlepsza cena dla Europy
Nasz chiński partner Gshopper przynosi pierwszą ofertę dla oficjalnej globalnej wersji absolutnego potwora smartfonowego Vivo X300 Ultra. Do Europy przyjeżdża z oficjalną ceną na poziomie 2000 €, ale dzięki naszym kuponom od Gshopper możesz już teraz kupić najlepszego na świecie fotomobila wyraźnie taniej! Sprzedawca ma ten smartfon już na magazynie z dostawą pod Twoje adres w ok. 10–15 dni. Ogromną przewagą jest dopracowana bezcłowa wysyłka (bez żadnej opłaty pocztowej), dzięki czemu nie zapłacisz dodatkowych kosztów, żadnego cła ani VAT. Wszystko jest już wliczone w cenę kuponu.
W sprzedaży jest oficjalna globalna wersja smartfona, co oznacza wsparcie wszystkich języków, w tym słowackiego i czeskiego, automatyczne aktualizacje OTA, obsługę eSIM oraz wszystkich aplikacji Google, płatności NFC i aplikacji bankowych. Po prostu ten sam telefon, który kupiłbyś bezpośrednio w sklepie na Słowacji / w Czechach.
Vivo X300 Ultra Globalna Wersja
WSKAZÓWKAPrzy wysyłce Standard Shipping przez GShopper nie płacisz żadnych dodatkowych opłat — wszystko jest już w cenie!
U sprzedawcy GShopper zalecamy wybrać wysyłkę Standard Shipping, przy której nie zapłacisz nic więcej. Opłaty celne oraz ewentualne VAT za ciebie załatwi sprzedawca. Dostawę można wybrać aż w koszyku, po podaniu adresu dostawy. Dostawa w ramach tej wysyłki zazwyczaj trwa około 15 dni roboczych od wysyłki z magazynu, ale może też potrwać dłużej.
WSKAZÓWKAPrzy wysyłce Standard Shipping przez GShopper nie płacisz żadnych dodatkowych opłat — wszystko jest już w cenie!
U sprzedawcy GShopper zalecamy wybrać wysyłkę Standard Shipping, przy której nie zapłacisz nic więcej. Opłaty celne oraz ewentualne VAT za ciebie załatwi sprzedawca. Dostawę można wybrać aż w koszyku, po podaniu adresu dostawy. Dostawa w ramach tej wysyłki zazwyczaj trwa około 15 dni roboczych od wysyłki z magazynu, ale może też potrwać dłużej.
WSKAZÓWKAPrzesyłka całkowicie za darmo.
W przypadku tego produktu wysyłka jest całkowicie darmowa. To jednak najwolniejsza forma dostawy i towar może podróżować 20 dni do 1 miesiąca.
Przy zamówieniu z magazynu w Chinach AliExpress dolicza w koszyku opłatę celną w przybliżeniu 3,70 € za zamówienie. Przy odbiorze przesyłki nie dopłacasz już nic.
Nasza dodatkowa usługa ze wsparciem VIP — zamówienie na Gshopper ogarniemy za ciebie bezpośrednio na twój adres.
Jeśli nie masz doświadczenia z zakupami na Gshopper, nie przechodzi ci płatność albo nie działa kupon, dla naszych czytelników i klientów oferujemy usługę złożenia zamówienia bezpośrednio na twój adres. Pieniądze wyślesz nam przelewem na konto, a my zamówimy produkt prosto do ciebie. Dzięki temu nie musisz się martwić nieudaną płatnością czy użyciem kuponu i masz pewność, że całe zamówienie przejdzie w 100 % poprawnie. Dodatkowo automatycznie dostajesz nasze wsparcie VIP – ewentualne problemy z przesyłką rozwiązujemy za ciebie i pomagamy przy reklamacji. Opłata za tę usługę to 15 € doliczane do ceny towaru. Skontaktować się z nami możesz mailowo pod adresem info(@)chinaplanet.sk albo na Messenger, gdzie jesteśmy aktywni cały czas.
| vivo X300 Ultra | |
|---|---|
Model | vivo X300 Ultra |
Wymiary | 163 × 76.8 × 8.2 mm / 8.5 mm |
Waga | 232 g / 237 g |
Konstrukcja | szkło z przodu / szkło z tyłu / aluminiowa rama |
Odporność | IP68 / IP69 |
Wyświetlacz | 6.82" LTPO AMOLED / 1 miliarda kolorów / 144 Hz |
1440 × 3168 px / 510 PPI | |
Dolby Vision / HDR10+ / HDR Vivid | |
1935 nitów zmierzony / wysoka jasność w zależności od warunków | |
Armor Glass / poziom Mohs 4 | |
Procesor | Qualcomm Snapdragon 8 Elite Gen 5 / 3 nm |
CPU | 2× 4.6 GHz Oryon V3 Phoenix L / 6× 3.62 GHz Oryon V3 Phoenix M |
Grafika | Adreno 840 |
System operacyjny | Android 16 / OriginOS 6 |
RAM | 12 GB / 16 GB |
Pamięć masowa | 256 GB / 512 GB / 1 TB UFS 4.1 |
Slot na karty pamięci | Nie |
Główny aparat | 200 Mpx szerokokątny / f1.9 / 35 mm / 1/1.12" / gimbal OIS |
200 Mpx peryskop / f2.7 / 85 mm / 3.7x zoom optyczny / OIS | |
50 Mpx ultraszerokokątny / f2.0 / 14 mm / 116° / OIS | |
200 mm / 2.35x zoom optyczny / OIS / optyka Zeiss | |
400 mm / 4.7x zoom optyczny / OIS / optyka Zeiss | |
Laser AF / czujnik spektralny / optyka Zeiss / modyfikacja Zeiss T* | |
Wideo | 8K 30 kl./s / 4K 24-120 kl./s / 10-bit Log / Dolby Vision HDR / HDR10+ |
Aparat przedni | 50 Mpx / f2.5 / AF |
4K 30/60 fps / 1080p 30/60 fps wideo / gyro-EIS / HDR | |
Bateria | 6600 mAh Si/C / 6400 mAh wersja europejska |
Ładowanie | 100 W przewodowe / PD / PPS / QC / UFCS |
40 W bezprzewodowe | |
Przewodowe odwrotne | |
Bezprzewodowe odwrotne | |
SIM | Dual Nano SIM + eSIM / maks. 2 aktywne |
WiFi | Wi-Fi 7 / dual-band |
Bluetooth | Bluetooth 5.4 / aptX HD / aptX Adaptive / aptX Lossless / LHDC 5 |
Nawigacja | GPS L1+L5 / Galileo E1+E5a / GLONASS / BeiDou / QZSS |
NFC | Tak |
Port podczerwieni | Tak |
USB | USB-C 3.2 / OTG / DisplayPort |
Głośniki | Stereo |
3.5 mm jack | Nie |
Audio Hi-Res | 24-bit / 192 kHz |
Biometria | Ultradźwiękowy czytnik linii papilarnych w ekranie |
Czujniki | Akcelerometr / żyroskop / proximity / kompas |
Komunikacja satelitarna | Emergency SOS przez satelitę / tylko model 16 GB + 1 TB |
Kolory | Eclipse Black / Victory Green / Silver |
Zobacz nasze unboxing!
Design i konstrukcja: Strata praktycznego przycisku
Na pierwszy rzut oka Vivo X300 Ultra kontynuuje sprawdzony język wzornictwa swoich poprzedników. Dominantą tylnej części jest ogromny, symetrycznie ułożony okrągły moduł aparatów, który od razu zdradza intencje urządzenia. Obudowę trzyma solidna aluminiowa rama, a dopasowanie materiałów stoi na najwyższym poziomie. Mimo wszystko, w codziennym użytkowaniu zauważyliśmy jeden nieprzyjemny krok w tył.
W porównaniu ze starszym modelem, Vivo X200 Ultra, producent zdecydował się usunąć dedykowany przycisk sprzętowy do sterowania aparatem. W smartfonie, który otwarcie pozycjonuje się jako zamiennik profesjonalnego kompaktu, uznajemy ten ruch za wyraźne pogorszenie ergonomii. Jeśli chcesz wygodnego fizycznego spustu i jak najlepszych wrażeń z mobilnej fotografii, musisz dopłacić do Photography Kit.
Jeśli chodzi o haptikę, Vivo jednak naprawia reputację. Silnik wibracyjny jest wyjątkowo mocny, precyzyjny i zapewnia wyraźnie lepsze sprzężenie zwrotne przy pisaniu oraz obsłudze systemu niż w OPPO Find X9 Ultra. A co z dźwiękiem? Wbudowane stereo głośniki grają czysto, ale w bezpośrednim porównaniu z OPPO wypadają słabiej. OPPO oferuje pełniejsze brzmienie, wyraźniejsze basy, lepsze wysokie tony i jest też ogólnie głośniejsze.
Ekran i odblokowanie: Absolutna czołówka z precyzyjną automatyką
Na przednim panelu dominuje masywny 6,82-calowy OLED z technologią LTPO. Czujniki do automatycznej regulacji jasności na Vivo X300 Ultra działają bez zarzutu — jasność dopasowuje się natychmiast i z idealną precyzją, a czytelność wprost w letnim słońcu jest bezkonkurencyjna. Panel zapewnia niezwykle żywe, ale jednocześnie precyzyjnie skalibrowane odwzorowanie kolorów z pełnym wsparciem szerokiej palety barw DCI-P3, HDR10+ oraz Dolby Vision.
Niezależnie od tego, czy oglądasz filmy w najwyższej jakości, przeglądasz świeżo zrobione zdjęcia, czy po prostu przewijasz się po środowisku systemu — obraz wygląda niesamowicie plastycznie, z głęboką czernią i ostrym odwzorowaniem nawet najmniejszych detali tekstu. Dzięki adaptacyjnej częstotliwości odświeżania, która potrafi płynnie skakać od 1 Hz do 120 Hz, ruch w systemie jest idealnie „masłowy”, natomiast przy statycznych treściach ekran drastycznie oszczędza energię akumulatora.
Podczas wieczornego korzystania i czytania w ciemności docenisz zaawansowane, wysokoczęstotliwościowe PWM ściemnianie, które eliminuje nieprzyjemne migotanie ekranu przy niskich poziomach jasności. Dzięki temu wyraźnie oszczędzasz wzrok i zapobiegasz zmęczeniu oczu. Dodatkowo wyświetlacz ma na pozór zupełnie niewidoczne, ergonomiczne mikrozakrzywienie na krawędziach, dzięki któremu gesty powrotu wykonuje się wyjątkowo wygodnie — bez tego, by palec zahaczał o ostre krawędzie ramki.
W połączeniu z błyskawiczną reakcją na dotyk oraz ultradźwiękowym czujnikiem odcisków palców wbudowanym bezpośrednio pod szkłem — to jeden z najlepszych paneli wyświetlających, jakich możesz doświadczyć we współczesnym świecie mobilnych technologii.
Wydajność i łączność: surowa moc ma swoją cenę
O płynny, błyskawiczny i absolutnie bezkompromisowy sposób działania całego urządzenia dba najnowszy topowy chipset Qualcomm Snapdragon 8 Elite Gen 5 wykonany w nowoczesnym procesie 3 nm. W połączeniu z pamięcią operacyjną typu LPDDR5X o pojemności 16 GB (przy czym nasze OPPO Find X9 Ultra dysponuje “tylko” 12 GB RAM) oraz szybką wbudowaną pamięcią UFS 4.1 (u nas 512 GB) mamy do czynienia z hardwarowym kolosem, dla którego nie ma żadnych przeszkód. Reakcje systemu są natychmiastowe, aplikacje uruchamiają się bez najmniejszego zawahania, a multitasking działa z mistrzowską pewnością — system potrafi utrzymać w pamięci ogromną liczbę otwartych zadań jednocześnie.
W obszarze łączności i przesyłu danych urządzenie w pełni integruje nowoczesny standard Wi-Fi 7, a w realnych testach osiąga stabilne prędkości transmisji na poziomie około 2 000 Mbit/s. Taka przepustowość zapewnia natychmiastowe pobieranie dużych plików, płynne streamowanie wymagającej multimedialnej zawartości oraz stabilne połączenie sieciowe.
Wyposażenie dopełnia nowoczesny interfejs Bluetooth 5.4, NFC oraz praktyczny port podczerwieni. Tutaj trochę nas zaskakuje obniżenie wersji Bluetooth, ponieważ zastosowany chipset powinien wspierać też nowy standard 6.0. Dla porównania konkurencyjne OPPO Find X9 Ultra oferuje…
Nie mieliśmy problemów z 5G — prędkości w mieście utrzymywały się nieco poniżej 1 Gbit/s. Świetnie sprawdza się też przesył muzyki do bezprzewodowych słuchawek nawet w dużym centrum fitness, gdy oddaliliśmy się od urządzenia kilkoma ścianami — tam inne modele zwykle zaczynały zawodzić, a transmisja dźwięku potrafiła się przerywać.
Gdzie jednak w pełni ujawnia się ekstremalna wydajność tego topowego procesora, to w długotrwałym i maksymalnym obciążeniu. Podczas wymagających testów stresowych lub długiej rozgrywki w grach, które stawiają na grafikę, konstrukcja Vivo X300 Ultra musi mierzyć się z dużą ilością generowanego ciepła. Przy tak intensywnym, nieprzerwanym obciążeniu temperatury wyraźnie rosną. Co prawda chipset utrzymuje stabilną wydajność, ale sama konstrukcja już w trakcie trzymania w dłowie sprawia wrażenie odczuwalnie i nieprzyjemnie gorącej — to „opłata” za ogromny potencjał obliczeniowy tego sprzętu.
Wyniki z popularnych benchmarków:
Aparaty: architektura sensorów, optyczna magia i wielka batalia tytanów
Zestaw aparatów to bez wątpienia najważniejsza część Vivo X300 Ultra — i obszar, w którym inżynierowie marki znowu pokazali swoją technologiczną dominację. Podczas gdy większość producentów proponuje bezpieczne i konwencjonalne rozwiązania, Vivo we współpracy z niemiecką legendą optyki Zeiss dostarcza zestaw, który łączy surową moc sprzętową z nietypową filozofią fotografii.
Gdy jednak ustawimy ją obok jej legendarnego poprzednika Vivo X100 Ultra oraz bezpośredniego rywala OPPO Find X9 Ultra, różnice w wynikach, w nauce barw oraz w samym codziennym doświadczeniu zrobienia zdjęć stają się wyraźne.
Główny czujnik z 35 mm ogniskowej: Artystyczne marzenie, które wymaga kompromisów
Sercem całego systemu fotograficznego jest kompletnie nowy 200 Mpx czujnik Sony Lytia 901 o rozmiarze 1/1.12 cala oraz znakomitej jasności f/1.9. Producent postawił tu jednak na niezwykle odważny, a dla wielu wręcz szokujący ruch, gdy główny czujnik na stałe osadził na odległość ogniskową 35 mm. Z punktu widzenia samej optyki i estetyki to ognisko jest dla fanów fotografii dosłownie błogosławieństwem, bo tworzy niewiarygodnie naturalny i plastyczny obraz bez jakichkolwiek szerokokątnych zniekształceń krawędzi czy proporcji — a to w przypadku typowych smartfonów jest ogromną wadą.
Portrety, miejska architektura czy detale obiektów zyskują dzięki temu tak głęboki i naturalny optyczny bokeh, jakiego zwykle doświadczasz tylko w drogich pełnoklatkowych bezlusterkowcach z jasnymi, stałymi szkłami. Bezpośrednio w aplikacji znajdziesz też świetny przełącznik rozdzielczości, przy czym tryb 25 Mpx okazał się absolutnym szczytem perfekcji — zapewnia niesamowitą mikroostrość bez nocnego szumu.
Z drugiej strony dochodzi codzienna praktyczność. Jeśli zestawimy wprost Vivo X300 Ultra ze starszą generacją X100 Ultra, która miała masywny 1-calowy czujnik z klasycznym 23 mm ogniskiem, albo z modelem OPPO Find X9 Ultra o 24 mm ogniskowej, nowość traci swoją uniwersalność.
Gdy z OPPO albo ze starszym Vivem po prostu wyciągasz telefon przy stoliku w restauracji albo w ciasnym wnętrzu i fotografujesz całą scenę, to w przypadku nowego X300 Ultra musisz niemal stale cofać się o krok albo dwa, żeby wszystko zmieściło się w wizjerze. Dzięki temu OPPO jest znacznie lepszym telefonem do bezstresowego i szybkiego pstrykania rodzinnych momentów, ale jeśli chodzi o czystą wartość artystyczną ujęcia — Vivo z jego 35 mm gra w zupełnie innej lidze.
Aparat ultra-szerokokątny: kiedy gigantyczny sensor pokonuje konkurencję
Za uchwycenie naprawdę rozległych scen odpowiada 50 Mpx czujnik Sony Lytia 818, którego rozmiar 1/1.28 cala bardziej pasuje do kategorii aparatów głównych niż do ultra-szerokokątnych dodatków. Z ogniskową 14 mm i przysłoną f/2.0 tworzy zdjęcia o wzorowym zakresie dynamicznym, minimalnej aberracji chromatycznej i przede wszystkim świetnej ostrości nawet w najbardziej oddalonych rogach.
Zastosowanie tak ogromnego sensora przynosi swoje największe owoce po zachodzie słońca, kiedy optyka potrafi wciągnąć ogromną ilość światła — a system w ogóle nie musi sięgać po agresywne algorytmy redukcji szumu. W tym konkretnym starciu Vivo X300 Ultra skutecznie deklasuje swojego konkurenta OPPO Find X9 Ultra.
Podczas gdy ultra-szerokokątny czujnik w OPPO miewał czasami przetaczanie krawędzi ostrości, zmiękczone rogi i nieznaczne przesunięcie zielonych odcieni poza rzeczywistość, Vivo utrzymuje idealną spójność kolorów z pozostałymi czujnikami i zdecydowanie dominuje czystością obrazu. W razie potrzeby możesz też użyć tego ultra-szerokokąta jako obiektywu do 1x zoomu o ogniskowej 23 mm, jednak spadek jakości w porównaniu do głównego czujnika jest oczywiście wyraźnie zauważalny.
Teleobiektyw: nie do pobicia w makro kontra król ekstremalnego zoomu
W kategorii zbliżenia optycznego vivo wprowadziło do walki swój dumny, uhonorowany 200 Mpx czujnik Samsung ISOCELL HP0 o rozmiarze 1/1.4 cala oraz ogniskowej 85 mm, co odpowiada mniej więcej 3,7-krotnemu przybliżeniu. Przy ogniskowych od 85 do 170 mm ten teleobiektyw potrafi tworzyć dosłownie zachwycające ujęcia. Prawdziwy wizualny spektakl dzieje się jednak po przełączeniu w tryb makro.
Obiektyw potrafi ostrzyć już z niesamowitej odległości 15 centymetrów, dzięki czemu nie tylko wyprzedza swojego wyjątkowo udanego poprzednika X100 Ultra, ale wręcz wyśmiewa całą obecną konkurencję na rynku. W szczegółowych ujęciach owadów, kropelek rosy czy struktur kwiatów Vivo X300 Ultra nie ma absolutnie żadnego rywala. OPPO Find X9 Ultra ze swoim 3-krotnym i 10-krotnym peryskopem wygląda w makro w porównaniu z vivo zaskakująco płasko i zbyt mocno dopowiedzianie (choć nadal nie jest do wyrzucenia).
Jeśli jednak karta się odwróci i skierujemy obiektywy na obiekty oddalone o setki metrów, OPPO odzyskuje utraconą koronę. Model Find X9 Ultra ma bowiem świetny dedykowany peryskop optyczny 10-krotny o ogniskowej 230 milimetrów. Przy ekstremalnym zoomie na poziomie od 20-krotnego do 30-krotnego przybliżenia OPPO potrafi zachować naturalne struktury i ostrość, podczas gdy vivo X300 Ultra musi już w takich warunkach polegać na masywnym cyfrowym wycinku z własnego czujnika o rozmiarze 85 milimetrów. W tych momentach vivo natrafia na fizyczne ograniczenia, a obraz zaczyna wyraźnie tracić mikrokontrast i detale — co potwierdza dominację OPPO w polowaniu na dalekie dystanse.
Przykłady zdjęć:
Odwzorowanie kolorów i nagrywanie wideo
Jeśli chodzi o przetwarzanie kolorów, Vivo tradycyjnie oferuje sprawdzoną trójkę trybów dopasowanych przez Zeiss, spośród których wybierze naprawdę każdy. Tryb Zeiss Natural (z którego korzystaliśmy podczas testowych ujęć) zapewnia wierne, surowe i dokładne odwzorowanie bez zbędnego upiększania, natomiast tryby Vibrant i Textured dodają zdjęciom głębokie cienie oraz kontrastową, artystyczną atmosferę przygotowaną wręcz pod media społecznościowe. Dostępne są też inne tryby i opcje własnej edycji, więc miłośnicy fotografii mogą naprawdę dobrze pobawić się wizualem swoich efektów
OPPO stawia natomiast na jeden profil od Hasselblada, który produkuje pięknie delikatne i nastrojowe kolory, ale podczas zachodów słońca ma czasem niebezpieczną tendencję do przesycania pomarańczowych i czerwonych odcieni. Ciekawym paradoksem modelu Vivo X300 Ultra jest jednak działanie trybu portretowego w oprogramowaniu. Podczas gdy standardowy tryb fotograficzny z obiektywów 35 i 85 mm daje zdjęcia ostre jak brzytwa, dedykowany tryb Portretowy zaskakuje wyraźniej miększym odwzorowaniem i bardziej agresywnym wygładzaniem skóry.
Jeśli chodzi o nagrywanie wideo, ogromna liczba megapikseli daje o sobie znać w pełni dzięki obsłudze zapisu w ekstremalnej rozdzielczości 8K przy 30 kl./s, a także superpłynnego 4K przy 120 kl./s na wszystkich tylnych czujnikach. Nie brakuje też wsparcia dla profesjonalnego Log profile oraz topowego kodeka APV. Stabilizacja optyczna podczas chodzenia jest wzorowa i bez problemu dorównuje poziomowi największej konkurencji.
Przednia 50 Mpx kamera z szerokim 24 mm ogniskowej zapewnia równie znakomite i stabilne wyniki, z bardzo precyzyjnym odwzorowaniem tonów skóry, czym znakomicie domyka tę fascynującą, ale mocno specyficzną fotograficzną konfigurację.
Przykłady wideo:
System operacyjny: Błyskawiczna płynność
Po stronie oprogramowania pojawia się Vivo X300 Ultra z najnowszym systemem operacyjnym Android 16, na którym działa dopracowana nakładka graficzna OriginOS w swojej międzynarodowej wersji z numerkiem 6. Ten system stanowi ogromny krok naprzód pod względem wizualnej czystości i komfortu użytkowania. W porównaniu do starszych interfejsów, które znamy z generacji X100 Ultra, nowy OriginOS jest niewiarygodnie dopracowany, estetycznie zbalansowany i dosłownie „lata” pod palcem.
Animacje są płynne, przejścia między wymagającymi aplikacjami odbywają się bez ani jednej „zawieszki”, a system potrafi w pełni wykorzystać surową moc chipsetu Snapdragon 8 Elite Gen 5, także w aplikacji do zdjęć. Producent szczególnie zadbał o bogatą personalizację – od kształtu ikon, przez dynamiczne widżety, aż po szczegółowe ustawienia ekranu blokady. Dzięki temu możesz dopasować telefon dokładnie do swojego gustu. Co więcej, system agresywnie nie zamyka procesów w tle, dzięki czemu multitasking przy dużej ilości pamięci RAM to naprawdę przyjemność.
Przełomowy moment i lekkie rozczarowanie pojawiają się jednak w chwili, gdy porównamy ten ekosystem oprogramowania bezpośrednio z podejściem wybranym przez OPPO. Model Find X9 Ultra ze swoim interfejsem ColorOS co prawda mocno broni się pod względem designu – a dla niektórych może być wręcz zbyt wyrazisty – i kopiuje wizualnie iOS od Apple, ale oferuje absolutną rewolucję w postaci narzędzia O+ Connect. Ten „magiczny” most programowy pozwala urządzeniu od OPPO na bezbłędną, natywną i nieprzerwaną komunikację z komputerami Mac oraz całym ekosystemem Apple.
Umożliwia bezprzewodowe kopiowanie obrazu, błyskawiczne przesyłanie plików symulujące AirDrop oraz synchronizację powiadomień. Vivo X300 Ultra nie oferuje niczego tak dopracowanego dla platformy Apple. Pozostaje wierne klasycznemu podejściu do Androida, co oznacza, że jeśli pracujesz na Windowse, będziesz bardzo zadowolony dzięki integracji z aplikacją Phone Link.
Bateria i ładowanie: skok generacyjny, który jednak nie wystarcza do miana absolutnego króla
Obszar czasu pracy i zarządzania energią w świecie flagowców w ostatnich latach przeszedł dosłownie rewolucję, a Vivo X300 Ultra jest tego świetnym przykładem. Dzięki wykorzystaniu najnowocześniejszej krzemowo-węglowej technologii (Si/C) producentowi udało się upchnąć do stosunkowo smukłej obudowy akumulator o ogromnej pojemności 6 600 mAh. Jeśli spojrzymy wstecz na znakomitego poprzednika, model Vivo X100 Ultra, który miał baterię 5 500 mAh (również Si/C), to mamy do czynienia z masywnym i w codziennym użytkowaniu wyjątkowo odczuwalnym skokiem generacyjnym.
Wraz z nowością od VIVO znika wszelki niepokój przed końcem wymagającego dnia pracy. Niezależnie od tego, czy godzinami nieprzerwanie robisz zdjęcia wprost w letnim słońcu przy maksymalnej jasności ekranu, nagrywasz filmy 4K, czy konsumujesz treści multimedialne, Vivo X300 Ultra z pełnym zapasem ogarnie cały dzień i jeszcze wieczór. Wskaźnik naładowania pozostawi Ci komfortową rezerwę. Przy typowym, bardziej oszczędnym używaniu bez żadnych problemów zrobisz uczciwe dwa dni działania.
Gdy jednak tę świetną wydajność baterii zestawimy wprost z największym rywalem, jakim jest OPPO Find X9 Ultra, Vivo mimo wszystko nieco traci. OPPO potrafiło przesunąć granice fizyki jeszcze o odrobinę dalej i w swoim modelu zintegrowało nawet 7 050 mAh baterii. W połączeniu z lepiej ogarniętym chłodzeniem i agresywniejszą optymalizacją oprogramowania OPPO potrafi zaoferować niesamowite trzy dni działania.
Ale kiedy mimo wszystko procenty spadną do zera, Vivo X300 Ultra wyciąga swoją sprawdzoną broń w postaci 100 W przewodowego ładowania Super FlashCharge. Naładowanie tak ogromnego, 6 600 mAh akumulatora dzięki fantastycznej dynamice ładowania trwa — od jednego procenta do pełnej pojemności — mniej więcej godzinę:
Ładowanie z 1 % do 100 %:
- 10 min.: 14 %
- 20 min.: 31 %
- 30 min.: 49 %
- 40 min.: 66 %
- 50 min.: 84 %
- 60 min.: 100 %
Ostateczna ocena: rozum czy serce fotografa?
Ostateczna decyzja pomiędzy tymi dwoma technologicznymi klejnotami nie polega na tym, który telefon obiektywnie jest lepszy, ale na tym, jaki typ użytkownika tak naprawdę sobą reprezentujesz. OPPO Find X9 Ultra to perfekcyjne zwycięstwo rozumu, wszechstronności i codziennej praktyczności. To kompletny smartfon bez słabych punktów, który podbije Cię nie do pobicia żywotnością baterii, stabilną wydajnością bez przegrzewania przy wymagających zadaniach, a także świetnym połączeniem z ekosystemem Apple dzięki funkcji O+ Connect.
Jeśli szukasz telefonu, który od razu po wyjęciu z kieszeni zrobi świetne zdjęcie w każdej sytuacji, potrafi bez problemu zbliżyć odległe obiekty dzięki 10-krotnemu peryskopowi optycznemu, a jednocześnie posłuży jako niezawodne narzędzie do pracy na co dzień — OPPO to zdecydowanie oczywisty i rozsądniejszy wybór.
Vivo X300 Ultra z kolei to czysta przyjemność dla serca, tworzona przez bezkompromisową, a miejscami nawet upartą fotograf i czną filozofię. Rezygnując z klasycznego szerokiego ogniska na rzecz filmowych 35 mm oraz dodając bezkonkurencyjne makro z teleobiektywem, Vivo stworzyło narzędzie nie dla masowego rynku, lecz prosto dla duszy zapalonych fotografów.
Jeśli w mobilnej optyce szukasz prawdziwego artystycznego charakteru, plastycznej głębi i niezwykłej opowieści wizualnej, nowa generacja — podobnie jak ta poprzednia w postaci X100 Ultra — dosłownie Cię powali. Niezależnie od tego, czy ostatecznie zdecydujesz się na rozsądny, naładowany technologią uniwersalny model, czy odważny fotograficzny klejnot, w Twoich rękach będzie to absolutnie najlepsze, co dzisiejszy świat mobilnych technologii ma do zaoferowania i co spełni Twoje konkretne potrzeby.

Obserwuj stronę China Planet, zapisz się na nasz comiesięczny newsletter i koniecznie śledź naszą stronę na Facebooku, grupę China Planet oraz dołącz do naszego Telegrama, gdzie każdego dnia dodajemy najlepsze oferty i kupony z Chin.
Nie przegap najlepszych kuponów 📩
Zapisz się, a nowe kupony wyślemy ci e-mailem, zanim wygasną. Wysyłamy je tylko raz w miesiącu — bez spamu.




























































































































































































