Wyobraź sobie sytuację, w której po długich poszukiwaniach w końcu zamawiasz wymarzonego laptopa, który na papierze obiecuje nowoczesną wydajność w nie do odparcia cenie, a po rozpakowaniu okazuje się, że producent świadomie Cię oszukał. Dokładnie to dzieje się w tych dniach w przypadku znanej marki Chuwi, która mierzy się z ogromnym skandalem dotyczącym procesorów — a my w redakcji jesteśmy naprawdę zszokowani tym, jak głęboko problem ten sięga.
Chuwi CoreBook X i CoreBook Plus kłamią na temat swojego sprzętu
Początkowo wyglądało na to, że to tylko niefortunny błąd w modelu CoreBook X, ale najnowsze testy i dochodzenie znanego serwisu NotebookCheck.net potwierdziły, że to samo oszustwo dotyczy również nowszego modelu Chuwi CoreBook Plus. Cała sytuacja jest jeszcze bardziej zaskakująca, bo nie chodzi o jakiś drobny błąd w opisie na stronie sprzedawcy, tylko o wyrafinowaną manipulację na poziomie sprzętu i oprogramowania.

Kiedy kupisz ten laptop, na kartonie i na samej obudowie urządzenia znajdziesz dumnie umieszczone naklejki AMD Ryzen 7000 Series, które mają Ci gwarantować nowoczesną architekturę z roku 2023.
Problem pojawia się dopiero wtedy, gdy zajrzysz pod maskę, bo producent zmodyfikował BIOS oraz informacje systemowe w Windows, tak aby oprogramowanie twierdziło, że w środku faktycznie pracuje serce procesora — Ryzen 5 7430U.

Rzeczywistość jest jednak taka, że w obu wspomnianych modelach znajduje się starszy i słabszy procesor Ryzen 5 5500U, oparty o architekturę Zen 2 jeszcze z roku 2021. Możesz powiedzieć, że to tylko liczba, ale dla Ciebie jako użytkownika oznacza to realny spadek wydajności o około 15 do 20 % — a w tej kategorii cenowej z pewnością to odczujesz.

Dwuletnia różnica w generacji procesora
Różnice między tymi dwoma procesorami są wręcz przepaścią, mimo że producent (sam komputera albo tylko płyty głównej) próbuje Ci wmówić, że jest inaczej. Prawdziwy Ryzen 5 7430U ma nowocześniejszą architekturę Zen 3 oraz ogromną 16 MB pamięć podręczną L3 cache, a w Twoim Chuwi laptopie realnie znajdziesz jedynie połowę cache o pojemności 8 MB oraz niższe taktowania, które kończą się na granicy 4 GHz zamiast obiecywanych 4,3 GHz.

Ta różnica nie jest tylko kosmetyczna — zasadniczo wpływa na płynność systemu przy bardziej wymagających zadaniach lub grach. Najgorsze w całej sprawie jest to, że przeciętny użytkownik praktycznie nie ma szans wykryć tego oszustwa bez rozebrania laptopa i fizycznego sprawdzenia napisów bezpośrednio na krzemie procesora.

O tym, że to oszustwo, dowiesz się dopiero po rozebraniu laptopa
Dopiero fizyczna demontaż chłodzenia ujawniła ostateczny dowód, ponieważ na chipie znajduje się numer identyfikacyjny OPN, który jednoznacznie pasuje do starszego modelu 5500U. Chuwi świadomie wykorzystuje zaufanie klientów i buduje sobie nieuczciwą przewagę konkurencyjną — bo laptopy z prawdziwym Ryzenem 7000 kosztują zwykle o setkę albo dwie więcej.

Jeśli jesteś właścicielem jednego z tych modeli, zalecamy dokładnie sprawdzić specyfikację za pomocą zaawansowanych narzędzi, a w razie jakichkolwiek niezgodności natychmiast skontaktować się ze sprzedawcą z prośbą o zwrot pieniędzy lub wyraźną zniżkę.

W ramach Unii Europejskiej masz na szczęście silne prawa do reklamacji towaru, który nie jest zgodny z umową kupna, a ta sprawa jest podręcznikowym przykładem niedopasowania.
W redakcji będziemy śledzić tę sprawę i informować cię o każdym nowym postępie, bo pojawiają się doniesienia, że w ten skandal mogą być zamieszani także inni, mniejsi producenci, korzystający z tych samych dostawców płyt głównych.

Obserwuj stronę China Planet, zapisz się na nasz comiesięczny newsletter i koniecznie śledź naszą stronę na Facebooku, grupę China Planet oraz dołącz do naszego Telegrama, gdzie każdego dnia dodajemy najlepsze oferty i kupony z Chin.
Nie przegap najlepszych kuponów 📩
Zapisz się, a nowe kupony wyślemy ci e-mailem, zanim wygasną. Wysyłamy je tylko raz w miesiącu — bez spamu.





