Planeta pełna gadżetów z Chin · baza najlepszych kuponów
Recenzja

[RECENZJA] Xiaomi Mi Band 6 wyróżnia się największym wyświetlaczem w historii Mi Bandów. Czy warto przesiąść się na nowszy model?

21. May 2021 13 min czytania 0 komentarzy
9.2
z 10 punktów
Polecamy kupić

Xiaomi Mi Band 6

Ocena redakcji na podstawie testów produktu.

Zalety
  • Większy i gładszy 1,56" AMOLED
  • Aż 30 aktywności sportowych
  • Czujnik do monitorowania tlenu we krwi SpO2
  • Żywotność do 14 dni
  • Zgodne paski z Mi Band 5
Wady
  • Nadal nie ma GPS, a przez NFC nie zapłacisz
  • Wolniejsze / opóźnione automatyczne rozpoznawanie aktywności
  • Oprogramowanie na razie po angielsku

W dzisiejszej recenzji przedstawiamy nową opaskę fitness Xiaomi Mi Band 6, ulepszoną o większy wyświetlacz AMOLED, automatyczne rozpoznawanie monitorowania aktywności oraz monitoring tlenu SpO2.

W redakcji postanowiliśmy przetestować tę inteligentną opaskę fitness, abyśmy mogli sami ocenić, jakie wyposażenie faktycznie oferuje. Oto jej dopiero rozpoczynająca się recenzja.

Xiaomi Mi Band 6: Gdzie kupić?

Nowa opaska fitness Xiaomi Mi Band 6 jest już dostępna także w ofercie popularnych międzynarodowych sprzedawców. W sprzedaży znajdziesz wersję chińską i globalną, a nawet zestaw wymiennych pasków (są kompatybilne z poprzednikiem Mi Band 5).

Najlepsze kupony do Xiaomi Mi Band 6

Jeśli chodzi o globalną dostępność, w niektórych lokalnych sklepach internetowych możesz spotkać się też z nazwą Xiaomi Mi Smart Band 6, ale możemy Cię zapewnić, że to ten sam produkt o identycznych specyfikacjach.

Opakowanie: standard z magnetyczną ładowarką

Opaska Xiaomi Mi Band 6 trafi do Ciebie w pudełku o kompaktowych wymiarach, według wzoru poprzednich modeli. Tym razem zawiera cyfrę 6 z wizualizacją produktu oraz podstawowymi specyfikacjami technicznymi

Po otwarciu od razu u góry znajduje się sama opaska w ochronnej folii. Kapsuła opaski jest już osadzona w typowym silikonowym pasku, który jest czarny i jest również identyczny oraz kompatybilny w porównaniu z poprzednią generacją Mi Band 5.

Poniżej tradycyjnie znajduje się także krótka instrukcja obsługi oraz krótki kabel z magnetycznym końcówką do ładowania opaski. Kabel ma też standardowe złącze USB-A do podłączenia do ładowarki, power banku lub komputera.

Reklama

Trwała konstrukcja jak w poprzedniku

Nowość z działu Xiaomi oferuje wymiary na poziomie 47,4 x 18,6 x 12,7 milimetra. Masa wynosi następnie 12,8 grama. Sama konstrukcja opaski jest plastikowa, z ochronnym szkłem na wyświetlaczu oraz silikonowym paskiem, który można regulować w zakresie 155 – 219 milimetrów.

Co więcej, sama konstrukcja jest również odporna na wodę i kurz, z certyfikacją 5 ATM. Ta certyfikacja zapewnia wodoszczelność do głębokości 50 metrów, dzięki czemu ten model nadaje się także do monitorowania pływania.

Przód zawiera duży, 1,56″ wyświetlacz AMOLED, który jest pokryty ochronnym szkłem (bliżej nieokreślone).

Ekran ma minimalne ramki — większą uwagę zwraca tylko ta na spodzie. To dotykowy panel pokrywający większość przedniej części, więc wyposażenie nie obejmuje już dotykowego przycisku, jak w poprzednich generacjach.

Boczne krawędzie są puste, co wynika z pewnego zagłębienia typowego dla mocowania silikonowego paska.

Została już tylko tylna strona, która oprócz obowiązkowych informacji o recyklingu i logo producenta ma też magnetyczne piny do ładowania oraz grupę czujników. Te czujniki rejestrują na przykład tętno lub ilość tlenu we krwi. Również ten czujnik został udoskonalony międzygeneracyjnie, więc możesz liczyć na dokładniejsze i szybsze wyniki poszczególnych pomiarów.

Sama konstrukcja jest bardzo dobrze wykonana — jest solidna i dość odporna. Producent kontynuuje przyjęty standard i nie zmienia tego, co jest praktyczne oraz po prostu działa. Za to podejście należy się nam z naszej strony pochwała.

Reklama

Zwiększony wyświetlacz: 1,56″ AMOLED i 326 ppi

Główną nowością jest przede wszystkim ulepszony wyświetlacz, który tym razem nadal oferuje technologię AMOLED. Nie brakuje tu głębokiej czerni dzięki zastosowanej technologii, a dodatkowo zwiększyła się też przekątna i wyrazistość ekranu.

W szóstej generacji mamy wzrost wyświetlacza aż o 50% (w porównaniu z piątą generacją), a jego przekątna sięga aż 1,56″. Rozdzielczość tego panelu to 152 x 486 pikseli, a finalna wyrazistość wzrosła do 326 ppi. Za taką czytelność nie musisz się wstydzić nawet przed tańszym smartfonem czy tabletem.

Kąty widzenia tego wyświetlacza są bardzo dobre — zarówno w pomieszczeniach, jak i na zewnątrz. Chodzi jednak o maksymalną jasność tego panelu, która wynosi 450 nitów. Automatyczna jasność w wyposażeniu opaski nie występuje. Brakuje też jakiegokolwiek trybu “always-on” mimo technologii AMOLED.

Z kolei do reakcji dotykowej na wyświetlacz możemy się z kolei przyczepić (na plus) i tak samo do jego wąskich ramek, które są naprawdę nieporównywalne z poprzednią generacją. Ekran można obudzić dotykiem lub gestem obrotu nadgarstka — według naszych testów jest to lepsze i szybsze.

Aplikacja mobilna: Mi Fit

Również szusta generacja tej opaski fitness jest kompatybilna ze znaną aplikacją Mi Fit (przetestowaliśmy aplikację w wersji 5.0.2 dla systemu Android). Zapewni ona szybkie parowanie z opaską i nawet synchronizację danych przez e-mail lub media społecznościowe.

Pierwsza karta aplikacji pokazuje Twoje podstawowe statystyki ze wszystkich podłączonych urządzeń. Nie brakuje możliwości wyboru aktywności, ale też dodawania nowych urządzeń. Na kolejnej karcie możesz śledzić udostępnione wyniki swojej rodziny i znajomych.

Dla nas najciekawsza jest trzecia karta — pokazuje podłączone urządzenia oraz ustawienia, w tym ustawienia jednostek czy celów (aplikacja oferuje język polski).

W menu samego urządzenia u góry znajduje się podgląd zegarka z aktualną wartością baterii. Niżej znajduje się sklep, w którym możesz zmienić tarczę lub ustawić animowaną albo własną tarczę.

Cieszy możliwość dostosowania kolejności poszczególnych funkcji na ekranach opaski — są tu też ustawienia budzika, przypomnień, zmiana aplikacji i ich powiadomień oraz aktywacja funkcji testowych (na przykład tryb zdalnego uruchamiania aparatu).

Oprogramowanie i sterowanie: Nowe gesty dotykowe

Dużą nowością jest też usunięcie pojemnościowego przycisku w zegarku, czyli w opasce. Dzięki temu pojawiło się miejsce na dopracowane oprogramowanie z nowymi możliwościami, a do tego na ekranie dostępne są także nowe gesty ekranu dotykowego.

Usunięty przycisk pojemnościowy dał miejsce na większy wyświetlacz. To właśnie ekran tym razem pokazuje aż dwie ikonki (na przykład Status i PAI). Nie brakuje też wyświetlania większej ilości danych dla tętna, aktywności i powiadomień (powiadomienia obsługują już też diakrytykę i niektóre emoji, czyli „uśmieszki”).

Naciśnięcie przycisku pojemnościowego w systemie tym razem zastępuje gest przeciągnięcia z lewej strony. Również aby uzyskać dostęp do niektórych ikon w menu systemu, potrzebujesz mniejszej liczby przeciągnięć — dzięki temu, że dwie ikony mieszczą się na jednym ekranie.

System, wzorem poprzednich generacji, oferuje możliwość modyfikacji wybranych tarcz, które dodatkowo wyświetlają więcej informacji. Menu obejmuje też pogodę, 30 rodzajów aktywności sportowych oraz monitoring tętna, tlenu we krwi i stresu. Nie brakuje także ćwiczeń oddechowych, zegara światowego, sterowania muzyką ani ustawień.

Ustawienia właśnie odkrywają kolejne możliwości personalizacji. Do dyspozycji jest wspomniana ręczna jasność, ale także ustawienia podświetlania wyświetlacza, ekranu blokady czy rozpoznawanie aktywności. Oczywiście możesz także przywrócić ustawienia albo zrestartować urządzenie. Samo oprogramowanie zegarka jest jednak po angielsku — na polski będziemy musieli jeszcze kilka tygodni poczekać.

Funkcje fitness i monitorowanie tlenu

Jeśli chodzi o monitoring funkcji fitness, Xiaomi w nowej generacji oferuje aż 30 aktywności sportowych. Nie wszystkie wspierają automatyczne rozpoznawanie, a niektóre są naprawdę nietypowe.

Poza bieganiem, chodzeniem, jazdą na rowerze na zewnątrz i w pomieszczeniu oraz pływaniem (opaska jest wodoodporna z certyfikacją 5 ATM), możesz przełączyć się również na trenażer eliptyczny, taniec, jogę czy zumbę.

Sam start rozpoznawania aktywności fitness jest dość szybki i praktycznie natychmiastowy. Twoje wyniki później zobaczysz także w aplikacji Mi Fit i uzupełnią one Twoje dzienne statystyki, w tym liczbę kroków, spalone kalorie itd. Trzeba jednak pamiętać o braku GPS w opasce — sygnał trzeba więc pozyskiwać przez podłączony smartfon.

Rejestrowanie funkcji fitness jest ściśle związane z uzyskiwaniem potrzebnych danych dzięki czujnikowi BioTracker nowej generacji. Nie brakuje więc monitoringu tętna (automatyczny 24/7), monitoringu snu (automatyczny 24/7), ale też monitoring SpO2 tętna (ręczne uruchomienie).

Ta funkcja to nowość, a pomiar jest — w porównaniu np. do zeszłorocznej opaski — Amazfit Band 5 jeszcze szybszy. Zegarek jednak poprosi Cię o dokładniejsze dociśnięcie paska, żeby uzyskać dokładniejsze wyniki. Nie zauważyliśmy jednak problemów z samym pomiarem. W odpowiednim menu funkcji dostępna jest także funkcja ćwiczeń oddechowych lub rejestrowania cyklu menstruacyjnego.

Reklama

Automatyczne rozpoznawanie monitorowania aktywności

Automatyczne rozpoznawanie aktywności to funkcja, która w przypadku opaski fitness od Xiaomi nadal potrzebuje ulepszeń. Od producenta jest ona wyłączona i trzeba ją ręcznie włączyć w ustawieniach opaski.

Do automatycznego rozpoznawania na razie obsługiwanych jest 5 aktywności sportowych. Konkretnie: chodzenie, bieganie, jazda na rowerze, trenażer eliptyczny i ergometr wioślarski. Jest jednak możliwe, że kolejne pojawią się wraz z aktualizacją.

Nasze doświadczenia są mieszane — oprogramowanie opaski albo nie rozpoznało wybranej aktywności, albo rozpoznało ją z opóźnieniem, np. po kilku minutach aktywnego treningu na trenażerze. Na plus przynajmniej działa możliwość synchronizacji danych z aplikacji Mi Fit do aplikacji Google Fit.

Odbieranie połączeń i słuchanie muzyki

Jeśli chodzi o odbieranie połączeń, opaska nie oferuje mikrofonu ani głośnika do aktywnego dzwonienia. Masz więc tylko możliwość odebrania lub odrzucenia połączenia przyciskiem na opasce, a także wyświetlane jest imię kontaktu oraz numer telefonu, który do Ciebie dzwoni. Tę funkcję wykorzystywaliśmy więc głównie do odrzucania połączenia w sytuacji, gdy akurat nie było odpowiedniego momentu na rozmowę.

Nieco inaczej wygląda funkcja sterowania muzyką. Wzorem poprzedniej generacji ta funkcja obsługuje już też Spotify — nie tylko wbudowany odtwarzacz muzyki. Umiejscowienie tej funkcji umożliwia sterowanie już jednym przesunięciem po opasce, np. w prawo.

Nie brakuje uruchamiania/wstrzymywania utworu, pomijania utworów, wyświetlania tytułu utworu ani też regulacji głośności — działa niezawodnie i reaguje szybko, nawet na głośniki podłączone przez Bluetooth do smartfona.

Łączność: Brak GPS i NFC tylko dla Chin

Od strony łączności opaska jest wyposażona w technologię Bluetooth 5.0, dzięki której zapewnione jest połączenie ze smartfonem (aplikacja Mi Fit jest dostępna dla Androida i iOS). Połączenie jest stabilne i opaska nie rozłącza się niepotrzebnie z aplikacją — to zdecydowany plus.

Z drugiej strony, w tej kategorii cenowej opaska nie ma GPS — ta technologia zarezerwowana jest dla droższych smartwatchy. Sygnał GPS opaska czerpie z podłączonego smartfona. Nie ucieszy Cię też funkcja NFC: w Europie jest ona u nas również niedostępna, a za pomocą samej opaski po prostu nie zapłacisz.

Jeśli chodzi o wbudowane czujniki, do dyspozycji masz trójosiowy żyroskop, akcelerometr oraz oksymetr, który jest częścią aktualizowanego optycznego czujnika PPG. Musimy jednak pamiętać, że jesteśmy w segmencie przystępnych cenowo opasek fitness — one standardowo nie oferują wszystkich zintegrowanych technologii, tak jak ich drożsi „bracia”.

Bateria: Kontynuujemy standard 14 dni

Wyposażenie opaski obejmuje też zintegrowowany akumulator o łącznej pojemności 125 mAh. Według danych producenta bateria ma zapewnić taką samą żywotność jak w przypadku poprzedniej generacji. Przy standardowym użytkowaniu bateria powinna więc oferować do 336 godzin, czyli 14 dni. A jaka jest bateria w rzeczywistości?

W redakcji używaliśmy opaski naprawdę na pełnych obrotach. Jasność ekranu mieliśmy ustawioną na maksymalnym poziomie, odbieraliśmy wszystkie dostępne powiadomienia ze smartfona i korzystaliśmy także z monitoringu aktywności — za pośrednictwem aplikacji Mi Fit.

W ustawieniach ustawiliśmy tryb nie przeszkadzać między 22:00 a 06:00 i aktywowaliśmy też funkcje eksperymentalne do zabezpieczenia oraz do zdalnego uruchamiania aparatu. Dzięki tym ustawieniom zegarek każdego dnia zużywał nam około 12% baterii, a tym samym jego żywotność utrzymywała się na poziomie ok. 8 dni.

Wystarczy jednak wyłączyć funkcje eksperymentalne, ograniczyć niektóre powiadomienia i zmniejszyć jasność wyświetlacza do 40%, a w efekcie żywotność wydłuży się do deklarowanych przez producenta 14 dni.

To zależy też od Twojego użytkowania, ale niezależnie od tego, czy będziesz ładować raz w tygodniu, czy raz na dwa tygodnie, to naprawdę proste dzięki magnetycznemu kablowi. Nie musisz wyjmować kapsułki z opaski — wystarczy połączyć odpowiednie magnetyczne piny.

Ładowanie do pełnej pojemności tej opaski zajęło nam podczas ładowania z power banku około 90 minut, a producent przygotował dla nas także nowy ekran ładowania, który pokazuje czas i jest ustawiony w poziomie.

Cena i dostępność opaski fitness

Popularna opaska fitness w swojej szóstej generacji z oznaczeniem Xiaomi Mi Band 6 najkorzystniej kupisz u sprzedawcy Goboo — opaskę wysyła on z hiszpańskiego magazynu, a Ty otrzymasz ją ekspresowo w 7 dni.

Najlepsze kupony do Xiaomi Mi Band 6

Ostateczna ocena: Xiaomi Mi Band 6

Xiaomi Mi Band 6 znów jest ulepszoną generacją opaski fitness, która w tym segmencie wywołała małą rewolucję. Jego główne usprawnienia względem poprzedniej generacji możemy podsumować w trzech kategoriach. To większy, a przede wszystkim bardziej delikatny panel AMOLED z minimalnymi ramkami, czujnik do monitorowania SpO2 podczas aktywności sportowych oraz aż 30 aktywności sportowych, z których wybrane oferują też automatyczne rozpoznawanie.

Z drugiej strony wciąż nie doczekaliśmy się czujnika GPS, który Xiaomi oferuje już w podobnej cenie (w zegarkach Mi Watch Lite), brakuje też wsparcia dla globalnego wykorzystania układu NFC do płatności mobilnych. W takim razie z tą opaską po prostu nie zapłacisz.

W porównaniu z poprzednią generacją dostajesz przede wszystkim znacznie większy wyświetlacz, pomiar tlenu we krwi i wszystko to przy zachowaniu prawie takiej samej żywotności baterii. Jeśli chcesz iść z nowoczesnymi trendami, przejście na Mi Band 6 zdecydowanie polecamy.

Dodaj nas jako preferowane źródło w Google

Nie przegap najlepszych kuponów 📩

Zapisz się, a nowe kupony wyślemy ci e-mailem, zanim wygasną. Wysyłamy je tylko raz w miesiącu — bez spamu.

Reklama Engerio