Planeta pełna gadżetów z Chin · baza najlepszych kuponów
Smartfony

Prawda o używaniu smartfona w łóżku przed snem i trzymaniu go przy łóżku. Czy to naprawdę jest szkodliwe?

26. Grudzień 2020 4 min czytania 0 komentarzy

Na pewno już słyszałeś, jak szkodliwe jest korzystanie ze smartfona przed snem albo trzymanie go na nocnym stoliku tuż obok łóżka, a nawet w pobliżu głowy. To tylko mit, czy faktycznie nam szkodzi?

Zalety kupowania towarów z Chin przez China PlanetOdkryj

Telefon od razu przy łóżku

Wiele osób, w tym my, lubi przed snem pooglądać jeszcze jakieś nowości, odpisać na wiadomości, przewinąć social media albo zagrać w grę prosto z wygodnego łóżka.

Co zrobisz, jeśli jesteś już zmęczony i chcesz odłożyć telefon? Najprościej przecież położyć go od razu obok łóżka na nocnym stoliku.

Słyszałeś jednak o tym, że jeśli śpisz w bezpośredniej bliskości smartfona, może ci to zaszkodzić? Niektórzy twierdzą, że promieniowanie ze smartfona zabija neurony, a nawet powoduje raka albo obniża jakość snu.

Reklama

Co na to naukowcy?

Wiele z tych twierdzeń powstało bez jakiegokolwiek naukowego potwierdzenia. Co na to mówią naukowcy?

Siergiej Kuzmenko, rosyjski naukowiec, specjalista od diagnostyki produktów cyfrowych, twierdzi, że nie udowodniono naukowo, aby promieniowanie ze smartfonów miało wpływ na nasze ciało. Statystycznie nie wykazano też żadnego związku między korzystaniem z telefonów komórkowych a zwiększonym ryzykiem zachorowania.

Smartfon możesz więc spokojnie umieścić blisko łóżka — to mit.

Gdybyśmy byli zbyt paranoiczni, to istnieje tu niewielkie ryzyko. Wiąże się ono z ładowaniem telefonu na nocnym stoliku w naszej bliskości. W niektórych przypadkach może dojść do zwarcia i bateria w telefonie może wybuchnąć.

Uwaga na lotnisku dotycząca używania smartfona Note 7 w samolocie

Na pewno pamiętasz aferę z wybuchającym Samsungiem Galaxy Note 7, którego nie dało się zabrać nawet na pokład samolotu. To jednak bardzo odosobnione przypadki, a ryzyko, że telefon wybuchnie przy łóżku, jest minimalne.

A jak wygląda sprawa z używaniem smartfona przed snem?

Smartfona przed snem powinniśmy odłożyć i wziąć do ręki dopiero rano — ze względu na niebieskie światło, które emituje ekran. To już nie jest mit.

Melatonina to hormon, którego zwiększona produkcja powoduje uczucie senności. Najwięcej melatoniny wytwarza się wieczorem i w nocy, gdy jest ciemno — i właśnie dzięki temu zasypiamy. Podczas światła dziennego melatonina praktycznie nie jest uwalniana, dlatego w ciągu dnia jesteśmy świeżzi i aktywni.

Niebieskie światło z ekranu smartfona wyraźnie reguluje produkcję melatoniny i, upraszczając, oszukuje nasz mózg, który myśli, że to jeszcze nie jest noc.

Reklama

Problemy ze snem

Zdaniem Siergieja Kuzmenki możemy w ten sposób spowodować poważne problemy. Pierwszy to wpływ na nasze oczy, ponieważ w pokoju jest zwykle ciemno, a jedynym źródłem światła jest ekran smartfona. Obniżenie jasności, przełączenie na tryb nocny albo tryb czytania jest pomocne, ale takie rozwiązanie nie jest wystarczające.

Kolejnym niepożądanym efektem jest to, że angażujemy nasz mózg aktywnością. Bo on nieustannie przetwarza docierające informacje.

Na koniec możemy też sobie zapewnić problemy ze snem, ponieważ zaburzamy naturalne wytwarzanie melatoniny. Grozi bezsenność albo niska jakość snu, po której nie będziemy czuć się wypoczęci.

Smartfona przed snem powinniśmy używać jak najmniej.

Niebieskie światło nasze ciało automatycznie kojarzy z dniem, a nie z nocą. Dlatego zalecamy odłożyć smartfona przed snem, spokojnie nawet na nocny stolik obok łóżka. Najważniejsze jest to, żeby przed snem patrzeć w ekran jak najmniej.

Dodaj nas jako preferowane źródło w Google

Nie przegap najlepszych kuponów 📩

Zapisz się, a nowe kupony wyślemy ci e-mailem, zanim wygasną. Wysyłamy je tylko raz w miesiącu — bez spamu.

Reklama Engerio